Rokietnica, Francuska 4/1 +48790575515 adam@bryzen.pl

Nasz Blog

  • Home
  • Studia dla grafika, czy warto?
czy warto studiować grafikę?
Adam 5 lutego, 2020 0 komentarzy

Studia dla grafika, czy warto?

 
Mając prawie 40 lat na karku, 15 lat doświadczenia w pracy na stanowisku grafika wpadłem na pomysł, aby podjąć studia kierunkowe na wydziale Grafika i Multimedia.  Zastanawiałem się dość długo nad tym pomysłem i rozmawiałem z różnymi osobami, co myślą na ten temat. Opinie zawsze były bardzo podzielone, ale mało kto, twierdząc że to dobry pomysł mówił mi o konkretnych argumentach, na podstawie których można uznać że to dobry pomysł. Wszyscy ci którzy twierdzili, że to głupota zawsze podpierali się argumentami.
To co słyszałem najczęściej to argument, że studia dla grafika, na dodatek zajmującego się tworzeniem stron internetowych, od wielu lat pracującego w tym temacie to zwyczajnie strata czasu. Nie skorzystam na studiach w żaden sposób ponieważ to czego tam uczą zazwyczaj jest już przestarzałe, oprogramowanie i technologie zmieniają się tak często, że zwyczajnie żadna szkoła za tym nie nadąży. Jeszcze jednym z argumentów wyrażanych przeciw podjęciu nauki było to że papier już dziś się nie liczy, nikt nigdy nie będzie patrzył czy  mam wyższe wykształcenie kierunkowe czy też może mam i wyższe ale w temacie zupełnie nie związanym z moją pracą zawodową.
 
Dziś mijają trzy lata od momentu w którym jednak zdecydowałem się i rozpocząłem studia. Wybór padł na Akademię Humanistyczno – Ekonomiczną w Łodzi, studia wirtualne poprzez platformę edukacyjną i kilka zjazdów w semestrze na które trzeba było przyjeżdżać. Oczywiście kierunek, który wybrałem to grafika i multimedia. Nie żałuję ani chwili mojej decyzji, dziś mogę odpowiedzieć na pytanie dlaczego warto studiować w wieku 40 lat to co się lubi i w czym się pracuje.  Poniżej przedstawiam moje argumenty w dyskusji o tym że warto iść na studia.
 

Zdobycie nowej wiedzy

 
Pomimo dużego doświadczenia zawodowego, popartego portfolio, które zbudowałem na przestrzeni tych lat zawsze znajdzie się sporo rzeczy, o których nie wiedziałem. Lub choćby takich, które wykonywałem w inny sposób a studia pokazały mi jak zrobić je szybciej lub lepiej.
W moim przypadku nowymi tematami które poznałem była grafika 3D, nigdy nie miałem okazji aby zapoznać się z Blenderem czy 3D Studio. Być może nie będę w tym ekspertem, ale pracując tyle lat w temacie warto mieć choć podstawowe pojęcie o grafice 3D. Innym ciekawym tematem, który był dla mnie nowością jest praca w After Effects, również jest to wartościowa wiedza, którą będę miał gdzie wykorzystać i będzie to dla mnie przydatne.
 

Uzupełnienie i usystematyzowanie wiedzy, którą już posiadałem

 
Od wielu lat korzystam z Adobe Indesign, jest to narzędzie o olbrzymich możliwościach. Projektowałem wiele różnorodnych materiałów reklamowych, jednak na studiach rozwinąłem znacznie moje umiejętności w wykorzystywaniu ID. W dużym stopniu rozbudowałem również wiedzę z typografii, podczas nauki wszystko co wiedziałem nauczyłem się właściwie nazywać, oraz cała wiedza zaczęła układać się w spójną całość.
 

Nowe chęci do pracy

 
Każdy, kto wiele lat przepracował w zawodzie w mniejszym lub większym stopniu spotyka się z wypaleniem zawodowym. Studiowanie, kontakt z ludźmi, ćwiczenia które się wykonuje, kontakt ze sztuką i cały specyficzny klimat studiowania wnosi świeżość w życie grafika. Na projekty które wykonywało się z rutyną można spojrzeć w inny sposób, spróbować w nich coś zmienić tak aby były jeszcze lepsze.
 

Kontakt o wiele młodszymi ludźmi o tych samych zainteresowaniach

 
Podczas semestru są tylko trzy zjazdy, jednak w ciągu trzech lat studiów jest okazja aby się poznać i zaprzyjaźnić. Oprócz wspólnych spotkań po zajęciach, czyli mniej lub bardziej udanych imprez okazją do poznania się jest wspólna praca nad ćwiczeniami, zarówno tych podczas zjazdów jak i tych, które wykonujemy samodzielnie. Muszę przyznać, że spotkałem ciekawych ludzi i mam nadzieję, że również w przyszłości będziemy utrzymywać kontakty pomimo tego, że często dzielą nas setki a nawet tysiące kilometrów. Spojrzenie na życie, pracę, projektowanie graficzne znacząco różni się w zależności od wieku, każdy ma inne talenty, temperament, umiejętności… W grafice zawsze można się uczyć do siebie nawzajem, już na pierwszym roku studiów byłem pod ogromnym wrażeniem sposobu w jaki kilka koleżanek zrealizowało pracę zaliczeniową z przedmiotu: struktury przestrzenne.
 

Kontakt ze sztuką i tworzenie w technikach, których nigdy nie stosowałem

 
Życie pędzi do przodu jak szalone. Nigdy nie miałem okazji, aby poznać techniki graficzne takie jak linoryt lub miedzioryt i samodzielnie stworzyć pracę graficzne z ich wykorzystaniem. To nowe doświadczenie które również ma wpływ na całokształt moich projektów. Większa wiedza to możliwość szerszego spojrzenia na problematykę projektów które tworzymy. Grafik to twórca, każdy z nas lubi to co robi i na pewno dla każdego tworzenie choćby linorytu to ciekawe doświadczenie. Studia to również spotkanie z malarstwem, samodzielne próby malowania w różnych stylach, tworzenie szkiców ołówkiem lub węglem, doskonalenie umiejętności rysowania przedmiotów lub ludzi. Pomimo, że nigdy nie zostanę ilustratorem to uważam tą umiejętność za wartą rozwijania.
 
grafika linoryt

Rozwinięcie wyobraźni przestrzennej i nowe spojrzenie na projekty

 
Wspomniałem wcześniej o przedmiocie: struktury przestrzenne, czyli serii wykładów i ćwiczeń które mają ogromny wpływ na postrzeganie przez grafika rzeczywistości. Od początku przedmiot ten mnie intrygował, ciekawił a jednocześnie nie przychodził mi wcale z łatwością. Przedmiot zapoznał nas z problematyką dotyczącą budowy utworów wizualnych poprzez praktyczne odniesienie się do stawianych problemów. Każdy z utworów wizualnych posiada strukturę a więc jeśli rozwiązujemy problemy związane z jej konstruowaniem rozwijamy wrażliwość oraz uczymy się tworzyć po prostu lepsze projekty w swojej przyszłej pracy. Przedmiot dotyczy wszystkich prac artystycznych, zarówno płaskich jak i przestrzennych, animacji i prac statycznych, mniej lub bardziej interaktywnych.
 

Kontakt z ciekawymi ludźmi wśród wykładowców

 
Dydaktycy z którymi mamy przyjemność pracować podczas studiów to bardzo ciekawi ludzie, mający ogromną wiedzę a często także bogate portfolio i projekty graficzne dla bardzo znanych marek. Na przykład  zajęcia z typografii prowadzi twórca logotypu dla marek takich jak Monnari, Proscenium Teatru Jaracza, Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi czy Polwool.  Twórcy mającego na swoim koncie dziesiątki projektów graficznych, katalogów, reklam, plakatów dla muzeów, galerii, firm: m.in. Centrum Handlowe Ptak, Fagum Stomil, Jason Mac Kenze, Nokton, Narodowe Centrum Kultury,  Monnari, Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Historii Miasta Łodzi, , Bank PBG, Polfa Pabianice, Prasa łódzka, Fabryka mebli Piotrków, Fagum Stomil, Pollena Ewa…. czyli dr. Zbigniew Koszałkowski, ale także prof. nadzw. dr. hab. Włodzimierz Stelmaszczyk, zdobywca wielu nagród i wyróżnień malarz, lub prof. nadzw. dr. hab Leokadia Bartoszko, była dziekan wydziału sztuk wizualnych na ASP w Łodzi.  Również wszyscy, których nie wymieniłem tutaj a dowiedzieć więcej o wykładowcach dowiedzieć się można tutaj: https://www.ahe.lodz.pl/grafika/wykladowcy
 
Wymieniłem najważniejsze argumenty, i nie tylko nie żałuję swojej decyzji a wręcz uważam, że była to decyzja naprawdę trafiona, mająca wpływ na to gdzie jestem dziś, i gdzie będę za kilka lat. Z pewnością też jest to decyzja dzięki, której będę lepszy w tym co robię, czyli w tworzeniu projektów graficznych reklam oraz projektowaniu stron internetowych. Jeżeli więc wahacie się w swoich decyzjach i chcecie posłuchać mojego zdania to zawsze warto podjąć studia, a szczególnie studia kierunkowe dotyczącego tego czym zajmujecie się w życiu zawodowym. Zgadzam się z tym co wielokrotnie słyszałem, od tych, którzy nie uważają studiów za potrzebne, że “papierek” nic nie daje, jednak jeżeli nie waszym celem nie będzie tylko i wyłącznie zdobycie “papierka” na pewno korzyści, które uzyskacie będą ogromne.
 

Zostaw komentarz